Grupy‎ > ‎Kangurki‎ > ‎Wiersze i piosenki 2019/2020‎ > ‎

piosenka "DOLA PARASOLA"

(sł. H. Łochocka, muz. E. Pałłasz)

I. Stał parasol koło ściany,
przekrzywiony, zapłakany,
chlip, chlip, chlap. (bis)
Nos drewniany wygiął w rurkę,
a łzy wkoło ciekną ciurkiem,
ciap, kap, ciap. (bis)

Ref.: Chlip, chlip, chlap,
ciap, kap, ciap. (bis)

II. Wycieraczka rzekła: „Panie,
kiedyż wreszcie pan przestanie?”,
chlip, chlip, chlap. (bis)
„Gdy pan płakać chce nad sobą,
to już na mnie, a nie obok”,
ciap, kap, ciap. (bis)

Ref.: Chlip chlip, chlap...

III. „Dzisiaj słota, kapuśniaczek,
nie dziwota, że popłaczę”,
chlip, chlip, chlap. (bis)
„Nosa wytrzeć też nie mogę,
muszę płakać na podłogę”,
ciap, kap, ciap. (bis)

Ref.: Chlip, chlip, chlap...

IV. „W każdą pluchę, zawieruchę
nie ma na mnie nitki suchej”,
chlip, chlip, chlap. (bis)
„Potem w kącie stoję co dzień,
chciałbym wyjść i przy pogodzie”,
klap, klap, klap. (bis)