Grupy‎ > ‎Kangurki‎ > ‎Wiersze i piosenki 2018/2019‎ > ‎

W kopalni

Górnik świdrem węgiel kruszy,
z latarenki światło spływa.
Już wagonik z węglem ruszył,
winda w górę go porywa.

Jutro węgla bryły czarne,
kolejarze w świat powiozą.
A pojutrze - piece nasze,
będą grzały na złość mrozom.