Grupy‎ > ‎Gumisie‎ > ‎Wiersze i piosenki 2020/2021‎ > ‎

wiersz „Dinozaury w przedszkolu”

A. Widzowska


Kto był mieszkańcem naszej planety 
przed milionami odległych lat? 
Biały pudelek? Ach, nie! Niestety. 
Do dinozaurów należał świat! 
Na Ziemi ludzi wtedy nie było, 
rosły widłaki, skrzypy, paprotki, 
za każdym krzakiem coś się czaiło 
i to nie były przymilne kotki… 
Zębate gady, straszne jaszczury 
ważyły więcej niż stado słoni, 
na łapach miały ostre pazury, 
znosiły jaja wielkości dłoni. 
Choć brachiozaury jadły rośliny
gęsto rosnące na kontynentach, 
tyranozaury z groźnej rodziny 
w mig pożerały mniejsze zwierzęta. 
Dziś te potwory brykają z nami. 
Jak to możliwe? Skąd się tu wzięły? 
Mamy rytmikę z dinozaurami? 
Choć meteoryt spadł, nie zginęły?! 
Spójrz, sejsmozaury tańczą walczyka, 
a dinuś z jaja wnet się wykluje, 
mały diplodok koziołki fika… 
Co? Uwierzyłeś? Przecież żartuję! 
Wszyscy się dziwnie poprzebierali, 
bo dziś w przedszkolu jest dinobalik!